Inspiracje, motywacje, prezenty!












Zastanów się zanim zjesz sushi.


shusi, ryby, surowe ryby, robaki

Prawie każda ryba ma robaki, a dokładnie nicienie. Ryby morskie, wolno, dziko żyjące mają pasożyty. Jak inne stworzenia na tym świecie, w tym człowiek. Odrobacza się ludzi, psy, koty, świnie, drób, a ryb się nie odrobacza. Chyba, że ryba pochodzi z hodowli, jak niektóre łososie.
Ryby są poławiane, a następnie filetowane w zakładach produkcyjnych. Tam też są badane przeważnie wyłącznie wzrokowo. Z ryb, o ile fileciarz zauważy, wycinane są te części mięsa, w których gołym okiem widać robale. Reszta jest porcjowana, pakowana i trafia do sklepów.

Skąd to wiem?

Mój mąż pracował przez kilka miesięcy jako fileciarz w jednym z największych zakładów rybnych w UK. Ryby w tym zakładzie są filetowane i pakowane. A potem trafiają do ogromnej ilości sklepów w całej Europie. Są to surowe filety ryb, które często, prawie zawsze są zarażone nicieniami. Z takich ryb robi się sushi.

Nicienie to robale, którymi możesz się zarazić jedząc surowe mięso ryb. Dlatego dobrze się zastanów zanim sięgniesz po sushi.

Aby pozbyć się nicieni z ryb należy: 

1. rybę  poddać obróbce cieplnej w minimum 60 st. C przez minimum 10 minut,
2. głęboko zamrozić w temperaturze minimum -20 st. C na 3 dni. 

Międzynarodowy standard Codex Alimentarius toleruje robaki w rybach, które są sprzedawane, w granicach maksymalnie 5 nicieni na 1 kg mięsa.

Przyzwolenie na robale w sushi jest. Jeśli ryba była wcześniej mrożona to ok, ale jaką masz pewność? Lubisz robale? Jeśli je lubisz i nie zraża Cię to przed jedzeniem sushi powiem Ci, co powodują nicienie.

Żródło


Jak już staniesz się jego nosicielem, to w ciągu kilku godzin po zjedzeniu robali z sushi, możesz dostać silnych bóli brzucha, wymiotów i biegunkę. Czasem kaszląc larwy wypadają z buzi zarażonego człowieka. Są to objawy choroby pasożytniczej wywołanej przez nicienie- Anisakiozy. Często dochodzi też do reakcji alergicznych. 

Ryby są zdrowe, o ich wartościach odżywczych wie prawie każdy. Nie zniechęcam Cię do jedzenie ryb, bo je zawsze można usmażyć, upiec czy wrzucić na grill. Palce lizać! Wtedy masz pewność, że nie najesz się robali i nie będziesz nimi kaszleć. Jeśli masz pewność, że Twoja ulubiona knajpa z sushi ma ryby z hodowli, gdzie są odrobaczane, albo są mrożone przez 3 dni, to luz. Jeśli jednak nie masz takiej pewności, warto się zastanowić nad jedzeniem sushi.

Pozdrawiam
Vika

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

To miłe, że Ci się chciało. Jestem wdzięczna za każdą opinię, również tą negatywną, o ile nie tryska jadem.

Szukaj

Copyright © 2015 pinkmoodline lifestyle blog, rozwój, zmiany, sukces, szczęście | Distributed By My Blogger Themes | Designed By Blokotka