Inspiracje, motywacje, prezenty!












Justować czy nie justować tekst?


Od jakiegoś czasu widać rosnący trend na "poszarpane" teksty na blogach. Pojawiają się one o dziwo, bardzo często na blogach, których autorzy głośno i wyraźnie mówią o estetyce. Mówią o sobie, że są wyjątkowymi estetami, rozpisują się na temat szablonów, czcionek, swoich minimalistycznych i doskonałych wnętrzach, a tu bach! Tekst poszarpany. Spędziłam wczoraj 7 godzin na poszukiwaniu jakichkolwiek badań na temat argumentu podawanego przez szarpaczy: tekst w Internecie czyta się lepiej/łatwiej/jest on przyjaźniejszy. I co?
 I pysytyro! Są publikacje na temat typografii i jest dwóch facetów (Bringhurst R, Gill E), którzy twierdzą inaczej. Jeden skłania się do tekstu wyrównanego do lewej, drugi do wyjustowanego. Wniosek ogólnie jest taki, że to kwestia estetyki, a nie czytelności. Nierówne odległości między słowami mogą powodować męczenie wzroku, ale muszą być to duże, nieregularne odstępy. Na moim blogu stosuje wyjustowany tekst i odległości są równe dla ludzkiego oka. Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś kopiuje jakiś tekst i go wkleja, a następnie justuje. Bywa, że odstępy między wyrazami są ogromne, nawet kilkucentymetrowe. Wystarczy poprawić tekst, by był prawidłowo wyjustowany.



Skoro to kwestia estetyki, a nie czytelności, a o estetyce tu mowa, tekst należy justować. Czyjeś skłonności do rozmieszczania tekstu w taki, a nie inny sposób, to nie wynik badań naukowych tylko czyjeś preferencje, upodobania itd. 
Zatem jeśli mowa o estetyce, poszarpane teksty nie są estetyczne, co potwierdzają sami esteci szarpiący teksty. Wielokrotnie powołując się na argument, że własnie o czytelność chodzi, choć to paskudnie wygląda. Innym argumentem jest to, że z tekstem wyjustowanym nie radzą sobie wyszukiwarki w kwestii pozycjonowania. Bynajmniej dla mnie, ważniejsza jest estetyka, niż wysokie miejsca w wyszukiwarkach.  O ile to prawda, a nie kolejna opinia nie podparta żadnymi badaniami.
Na czytelność tekstu, w wirtualnym świecie, ogromny wpływ ma odstęp między linijkami oraz długość wierszy, która u blogerów jest nagminnie przekraczana. Dlatego, jeśli blogerzy nie znają zasad typografii internetowej, nie powinni wyciągać jedynie słabego argumentu, przeczytanego gdzieś w wirtualnym świecie, rzuconego przez kogoś, na kogo nie potrafią się nawet powołać. Tu nie chodzi o czytelność, bo na jej wpływ ma ogromna ilość czynników.  Chodzi o estetykę i o to czy rzucamy się w świat trendów, czy raczej dbamy o spójność wizerunku i nazywając się estetami, nie zaburzamy estetyki w najważniejszym elemencie naszych blogów- tekście. 
Będę się czepiać tego niewyjustowanego tekstu, bo wkurza, męczy i zniechęca czytelników. Ostatnio na jednej z grup na FB, do której należę, zadałam pytanie właśnie na temat justowania tekstu i chociaż znaczna większość osób wypowiedziała się, że wyjustowany tekst czyta się im łatwiej i jest dla nich bardziej czytelny, to pojawiły się uparciuchy, które po zapoznaniu się opiniami, stwierdziły, że i tak będą szarpać. Jak ktoś na siłę chce być oryginalny, jego sprawa.


Nie przemawia do mnie argument o czytelności, bo nie ma potwierdzenia w badaniach naukowych. Wybór rozmieszczenia tekstu (wyrównania) to kwestia gustu i estetyki. Choć nie jestem skrajną estetką, to dla mnie tekst wyjustowany to podstawa. Zdarza mi się, że blogger robi psikusy i choć tekst widnieje jako wyjustowany, gdy go publikuje, potrafi się poszarpać. O ile wyłapię, poprawiam. 
Nadmienię jeszcze, że kilka razy, gdy zapytałam wprost blogerkę, która szarpie tekst, dlaczego to robi i uzyskiwałam odpowiedzi: w sumie nie wiem, ale faktycznie tekst wyjustowany lepiej wygląda.
Swego czasu był trend na pisanie CV odwrotnie niż się powinno. Prawidłowo umieszcza się w doświadczeniu czy edukacji, chronologicznie dane od najmłodszych od góry. Czyli ostatnio ukończona szkoła, powinna znaleźć się na samej górze. Ktoś kiedyś coś nawymyślał i młodzi ludzie czerpiący wiedzę z Neta, nie sprawdziwszy źródła, zaczęli tworzyć takie dziwactwa. Odnalezienie najświeższych informacji o doświadczeniu zawodowym czy edukacji zajmowało kupę czasu. Dawno nie rekrutowałam i nie wiem czy trend nadal się utrzymał. Mam nadzieję, że nie.


Do Ciebie należy wybór czy tekst będziesz justować czy może wyrównywać do lewej, albo do prawej, albo wypośrodkowywać. Nikt nie może Ci niczego narzucić. Jednak jeśli Twój blog opiera się na przedstawianiu Ciebie i Twojego świata, jako doskonale estetycznego, to zachowaj estetykę w tekstach, nie szarpiąc ich. 
Poniżej wycinek The smashing book. Całość do przeczytaniu po kliknięciu w tytuł. Tekst został wklejony dwa razy. Pierwszy jako wyjustowany cytat, a drugi jako wyrównany do lewej (poszarpany), zdecyduj sam, co lepiej wygląda i tego się trzymaj na swoim blogu :)

 Na czytelność wpływa forma kroju, optymalizacja na potrzeby ekranu oraz mikrotypografia. Czytelność to inaczej łatwość, z jaką odróżnia się poszczególne znaki, litery i glify. Nie możemy wprawdzie zmienić wyglądu powszechnie znanych krojów, ale za to możemy wybrać właściwy font i  poprawnie go wykorzystać. Wielu designerów działa w zgodzie z pewnymi konwencjami, a także używa określonych metod heurystycznych i technik typograficznych. Przykładowo uważa się, że wielkie litery przegląda się trudniej niż małe; z kolei zwykły tekst jest czytelniejszy od tekstu zapisanego kursywą. Odpowiednie skontrastowanie tekstu głównego z tłem zwiększa czytelność, podobnie jak określenie właściwej długości wiersza i interlinii. Przy pobieżnym przeglądaniu tekstu górna połowa liter ma większe znaczenie od dolnej, podczas gdy wysokość wydłużeń górnych i dolnych odgrywa istotną rolę w rozpoznawaniu liter. Z tego powodu wielu sądzi, że kroje szeryfowe są czytelniejsze. Jak widzisz, o czytelności decyduje wiele czynników.Długość wiersza odnosi się do długości pojedynczych wierszy tekstu. Optymalna długość jest inna w zależności od sytuacji, ale przy większych blokach tekstu złożonych w chorągiewkę do lewej zaleca się używać 45 – 75 znaków (w tym znaki interpunkcyjne i spacje). Za optimum uznaje się 66 znaków — taka długość pozwala na wygodne czytanie i skraca drogę, po której wzrok przechodzi z końca jednego wiersza do początku kolejnego. Wiersze nie powinny też być za krótkie, gdyż ciągłe przeskakiwanie również męczy wzrok. Zaskakujące jest to, że zgodnie z naszymi najnowszymi badaniami nad typograficznymi wzorcami projektowymi1 w popularnych, zasobnych w tekst i kładących szczególny nacisk na typografię witrynach (magazynach internetowych, blogach itp.) wiersze są dłuższe i zawierają zazwyczaj od 70 do (maksymalnie) 100 znaków. Średnia liczba znaków w wierszu to ok. 75 – 85. Niestety żadne badania nie wskazują, czy wydłużenie wiersza wpływa na czytelność pozytywnie, czy negatywnie.
Na czytelność wpływa forma kroju, optymalizacja na potrzeby ekranu oraz mikrotypografia. Czytelność to inaczej łatwość, z jaką odróżnia się poszczególne znaki, litery i glify. Nie możemy wprawdzie zmienić wyglądu powszechnie znanych krojów, ale za to możemy wybrać właściwy font i  poprawnie go wykorzystać. Wielu designerów działa w zgodzie z pewnymi konwencjami, a także używa określonych metod heurystycznych i technik typograficznych. Przykładowo uważa się, że wielkie litery przegląda się trudniej niż małe; z kolei zwykły tekst jest czytelniejszy od tekstu zapisanego kursywą. Odpowiednie skontrastowanie tekstu głównego z tłem zwiększa czytelność, podobnie jak określenie właściwej długości wiersza i interlinii. Przy pobieżnym przeglądaniu tekstu górna połowa liter ma większe znaczenie od dolnej, podczas gdy wysokość wydłużeń górnych i dolnych odgrywa istotną rolę w rozpoznawaniu liter. Z tego powodu wielu sądzi, że kroje szeryfowe są czytelniejsze. Jak widzisz, o czytelności decyduje wiele czynników. Długość wiersza odnosi się do długości pojedynczych wierszy tekstu. Optymalna długość jest inna w zależności od sytuacji, ale przy większych blokach tekstu złożonych w chorągiewkę do lewej zaleca się używać 45 – 75 znaków (w tym znaki interpunkcyjne i spacje). Za optimum uznaje się 66 znaków — taka długość pozwala na wygodne czytanie i skraca drogę, po której wzrok przechodzi z końca jednego wiersza do początku kolejnego. Wiersze nie powinny też być za krótkie, gdyż ciągłe przeskakiwanie również męczy wzrok. Zaskakujące jest to, że zgodnie z naszymi najnowszymi badaniami nad typograficznymi wzorcami projektowymi1 w popularnych, zasobnych w tekst i kładących szczególny nacisk na typografię witrynach (magazynach internetowych, blogach itp.) wiersze są dłuższe i zawierają zazwyczaj od 70 do (maksymalnie) 100 znaków. Średnia liczba znaków w wierszu to ok. 75 – 85. Niestety żadne badania nie wskazują, czy wydłużenie wiersza wpływa na czytelność pozytywnie, czy negatywnie.
PS. Badania naukowe dowodzą, że małe litery czyta się lepiej niż duże. Zdziwiony? A jednak!
Pozdrawiam
Vika

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

To miłe, że Ci się chciało. Jestem wdzięczna za każdą opinię, również tą negatywną, o ile nie tryska jadem.

Szukaj

Copyright © 2015 pinkmoodline lifestyle blog, rozwój, zmiany, sukces, szczęście | Distributed By My Blogger Themes | Designed By Blokotka