Inspiracje, motywacje, prezenty!












Wkurzasz się na lekarza czy na diagnozę?


Kiedyś ludzie wierzyli, że ziemia jest płaska i leży na grzbietach dwóch czy czterech żółwi czy innych gadów. Wierzyli, bo wiara nie potrzebuje dowodów. Potem pojawili się ludzie, którzy dokonali badań i na ich podstawie podali prawdę znaną nam do dziś- ziemia jest okrągła (Arystoteles) i kręci się jak inne planety, wokół słońca (Kopernik). No i mieli przejebane.
Równie przerąbane ma każdy kto badania robi, a one obalają jakieś mity czy wierzenia i jeszcze bardziej przerąbane ma ten, kto pisze swój blog opierając swoje wywody na badaniach właśnie. Wtedy to może dorobić się miana ograniczonego czy innego pojeba. Gdyby można było to i pewnie spłonąłby na stosie. Bywa!
Są dwie sprawy: fakty i opinie:
Opinia: brzydko wyglądasz w tych falbankach.
Fakt: kobiety o figurze gruszki ubierające spódnice w falbany pogrubiają się.
Nie pisze bloga opierając go na opiniach i domysłach, że być może to znaczyło to albo tamto. Albo że Torquay jest małym miasteczkiem i policja nie ma co robić, to dlatego pewnie pod tym domem stoi 10 radiowozów mimo, że tam tylko potyczka słowna małżonków. Studiowałam prawo, a kryminalistyka była swego czasu moją pasją i mój domysł, nawet jeśli się na niego skuszę, oprę na nauce i mogę stwierdzić stanowczo, że choćby Torquay było najmniejszym miasteczkiem na świecie ,to 10 radiowozów nie podjeżdża pod dom z powodu kłótni małżeńskiej. Musi to być większa draka. Jaka? Tego już nie wiem.
Czytam od jakiegoś czasy namiętnie bloga 22latki, która ma nieprzeciętny mózg. W każdym swoim poście wiele razy podkreśla, że to naukowo udowodnione. Dla mnie nie musi, ale wiem, że podkreśla to, bo gdyby pominęła taka wzmiankę to to, co i tak naukowo udowodnione, zostałoby przez wielu wyśmiane, a ona znawyzywana. Kiedy zaczęłam pisać bloga, miałam misję i mam ją nadal. W łatwy, zrozumiały i przystępny sposób przedstawiać ludziom prawdy udowodnione naukowo, by żyło im się lepiej. Chciałam pobudzić ludzi do pozytywnych zmian, zmusić do myślenia i wyrwania się ze świata iluzji i wiary w płaską Ziemię. Jestem gotowa czasem oberwać, bo odporna jestem na argumenty z dupy i kąśliwości dla samego zamętu. Wiele czasu poświęcam na pracę charytatywną, a jest nią choćby pisanie i udostępnianie za free poradników i treści tego bloga. Ja przez 20 lat samorozwoju, doskonalenia się wydałam na to majątek. Ty nie musisz. Zastanów się jednak, następnym razem, gdy przeczytasz na tym blogu niewygodną dla Ciebie prawdę, czy wkurzasz się na lekarza czy na diagnozę?

Bo kiedy lekarz oznajmia:
To rak, nie ma dla ciebie ratunku- ludzie zbyt często atakują lekarza, tak jakby to on był winien temu, że oni mają raka. Wyładowują złość na ducha winnego człowieka, chociaż w rzeczywistości wkurzeni są na diagnozę. Przecież to wyrok!
Wbrew wszystkiemu i wszystkim, pisze ten blog dla dobra ludzkości, wykonując ciężka pracę od 20 lat (od tylu lat poświęcam czas, pieniądze i uwagę na samodoskonalenie się, czytanie wyników badań oraz wykonywanie własnych). Nie pisze go, żeby kogokolwiek upokorzyć, przedstawić w złym świetle. Nikt nie jest, poza nami samymi, w stanie zrobić z nas debili. Jeśli utożsamiasz się z jakimkolwiek bohaterem moich postów, to przykro mi bardzo, a z drugiej strony możesz to zmienić, by się tak chujowo nie czuć. 
Przy okazji odpowiem na kilka pytań:
-Czy uważasz, że każdy może sobie pozwolić na kupno, budowę domu?
- Tak! Jeśli chcesz wciskać komuś kit, że się czegoś nie da, to wciskaj, ale nie tutaj. Pomyliłeś adresy. Przeczytaj post Dlaczego bloguję, a dowiesz się, że nie ma rzeczy niemożliwych. Sami się własnymi umysłami ograniczamy, a ja walczę by jak najwięcej tych myśli niedasię wyeliminować z życia ludzi dla ich własnego dobra. 
- Czy mamy wpływ na to kim jesteśmy?
-Mamy my i tylko my! Na to czy jesteśmy zdrowi, szczęśliwi i bogaci. To wyłącznie zależy od nas samych. Jeśli tego nie zrozumiesz, zawsze znajdzie się coś lub ktoś na kogo zwalisz winę za swoje niepowodzenia lub sukcesy. Pech, fart...
-Czy można kogoś kochać bezwarunkowo?
-Nie. Zawsze kocha się za coś. Koniec, kropka. Jeśli jest inaczej, kochaj Hitlera i innych popaprańców. Teksty typu: kocha się pomimo wszystko- to teksty wymyślone przez samotne kobiety i nie mają one nic wspólnego z rzeczywistością i prawdą. To wiara w mity. 
-Czy istnieje pomoc bezinteresowna?
-Nie. Zawsze robi się coś dla jakiejś korzyści. Ja pracuję charytatywnie, bo lubię pomagać. Gdy pomagam innym czuję się dobrze, a więc robię to dla swojego dobrego samopoczucia.

Kiedy popsuje ci się auto, a nie jesteś mechanikiem jedziesz do takiego i zostawiasz pojazd do naprawy. A kiedy mechanik mówi, że tego nie ma sensu naprawiać, lepiej wymienić, bo dłużej posłuży i taniej będzie kosztować, to raczej go nie wyzywasz i nie mówisz mu, że ty wiesz lepiej. Kiedy popsuje ci się ząb, idziesz do dentysty, a nie domowymi sposobami, za pomocą wiertarki borujesz zęba. Kiedy stomatolog mówi, że musi być kanałowe, nie mówisz mu zapewne, że jest ograniczony i się nie zna. Kiedy chcesz nową, modną fryzurę idziesz do fryzjera i poddajesz się jego fachowym cięciom. Nie mówisz mu, że wiesz lepiej jakich użyć nożyczek. Oczywiście bywają kiepscy fachowcy, którzy się mylą. Jednak większość z fachowców poświęciła szmat życia na naukę, a potem na doświadczenie w danej dziedzinie, by właśnie się znać i byś ty mógł skorzystać z ich pomocy. Jest wiele rzeczy, na których się nie znam, ale te o których pisze na blogu znam się dobrze. Nie znajdziesz tutaj domysłów, ani argumentów z dupy. Wiele razy moje teksty wyprowadzą cię z równowagi emocjonalnej, bo będą burzyć twój świat iluzji. Bezpiecznym opanowany, takim, w którym jesteś sobie sterem. Możesz czuć bunt, niesprawiedliwość, poczucie winy czy krzywdy. Nie ja jestem temu winna. Nie ja stworzyłam ten świat i takim wprawiłam go w ruch, choć obwinianie mnie za to, jest dla mnie mega pochlebstwem! Piszę teksty oparte na badaniach naukowych, 20 latach badań własnych oraz doświadczenia w tej dziedzinie. Nadal się kształcę i uczę się każdego dnia. Jeśli jest coś w czym się mylę, a ty wiesz lepiej, chętnie się tego dowiem i nauczę od ciebie. Samorozwój jest dla mnie największym priorytetem, którym chcę zarazić także ciebie, by było ci w życiu lżej, lepiej. Jeśli czegoś ty nie możesz, nie potrafisz, nie mów, że się nie da. Kiedy narzekasz, ze czegoś się nie da, w tym samym czasie ktoś inny to robi. Droga do celu usłana jest wieloma porażkami i bywa długa, ale wytrwałość w działaniu i wiara w powodzenie zawsze nagradza nas zamierzonym efektem. Zanim znów wkurzysz się na coś, co ktoś kiedyś naukowo udowodnił, zastanów się: wkurzasz się na lekarza czy diagnozę?

Pozdrawiam
Vika



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

To miłe, że Ci się chciało. Jestem wdzięczna za każdą opinię, również tą negatywną, o ile nie tryska jadem.

Szukaj

Copyright © 2015 pinkmoodline lifestyle blog, rozwój, zmiany, sukces, szczęście | Distributed By My Blogger Themes | Designed By Blokotka