Inspiracje, motywacje, prezenty!












Nie udawaj miłego, bądź miły!


Aż trudno uwierzyć, ale to zdanie usłyszałam z ust Dody. Nie zostało ono wypowiedziane do mnie, ani w mojej obecności, a do mojego niekwestionowanego autorytetu kobiecości, matki, żony, człowieka- Justyny Steczkowskiej. Nie ważne kto miał rację, kto nie i o co chodziło w tamtej konwersacji, te słowa same w sobie są mega ważne!
Jest ogromna różnica między byciem miłym, a udawaniem.
Osoba udająca miłą:
-Cześć Stachu. Ale masz wypasioną brykę! Wow!
20 minut później
-Cześć kochanie. Właśnie spotkałem Stacha, ale on gratem jeździ. Że mu nie wstyd takim autem na mieście się pokazywać.
Osoba miła:
- Cześć Stachu, ale masz wypasioną brykę! Wow!
20 minut później
-Cześć kochanie. Własnie spotkałem Stacha, ma wypasioną brykę. Bardzo mi się podoba!

Różnica jest w konsekwencji wypowiedzi. Jeśli prawisz komuś komplement niech będzie szczery, albo milcz! Jeśli uśmiechasz się do kogoś to szczerze, bez myślenia w duchu: ale ja cię nienawidzę!
Jestem całkowitą przeciwniczką robienia dobrej miny do złej gry. Na końcu zawsze to ty przegrywasz. Zmuszanie się do udawania bycie miłym jest zakażaniem swojego organizmu, serca i umysłu jadem. Nawet się nie obejrzysz jak manipulowanie, oszukiwanie i fałsz wejdzie ci w krew. Chodzi o spójność! Spójność myśli, uczuć, słów i czynów. Ta spójność powoduje, że jesteśmy wiarygodni. To tak jak facet co nosi skórę, długie włosy i jeździ motocyklem, a boi się pająków i wciąż mieszka u mamy. Ten brak spójności wizerunku i osobowości jest rażący. Często nie potrafimy wskazać, co nam w kimś nie pasuje, ale własnie brak spójności jest tym, co nas od innych odpycha. Jeśli ci się czyjeś ubranie/zachowanie/przedmiot nie podoba, nie kłam. Zastanów się po co to robisz? Co ci to daje? Czemu posuwasz się do takiej dziecinady? Jak ma się 15 lat i mówi "przyjaciółce", że pięknie wygląda, a potem drugiej "przyjaciółce", że pierwsza wygląda jak kupa, to można to zwalić na wiek, brak dojrzałości. Jeśli robią tak dorośli ludzie, to na co zwalić? Nie mów nic, jeśli nic prawdziwego nie chcesz powiedzieć. Jeśli to, co mówisz jest w niezgodzie z twoimi odczuciami, myślami, daj sobie spokój. Nic nie zyskasz. 
Ale jestem sprytny. Ale mu powiedziałem- to nie tak! Nie jesteś ani sprytny, ani też nie zabłyszczałeś. To śmieszne.
Wyznaję zasadę: traktuj innych jakbyś sam chciał być traktowany.
Wymagasz szczerości, uczciwości, spójności od innych, zacznij od siebie. Nie zmienisz świata, zmian dokonasz zaczynając od siebie. Kiedy będziesz szczery w stosunku do siebie, na swojej drodze zaczną pojawiać się osoby szczere i uczciwe. Swój do swego ciągnie. Jesteś wypadkową 5 najbliższych ci osób, z najbliższego otoczenia. Jeśli cię wkurzają, zmień siebie, a potem zmień towarzystwo. Bez zmiany siebie, inne, miłe towarzystwo cię nie zechce. Po prostu nie będziesz do nich pasować, nie będziecie spójni. Gdzie nie ma spójności, tam jest zgrzyt. Gdzie jest zgrzyt, uszkodzoną zębatkę się usuwa!

Ostatnio rozpoczęłam znajomość z młodą kobietą i jeszcze szybciej ją zakończyłam. To co mówiła nijak miało się do jej czynów, a to co myślała do jej uczuć. Jeden wielki chaos! Chodzące kłamstwo i fałsz. To jedna z najbardziej nieszczęśliwych osób jakie znam. Szkoda mi jej, ale nic nie mogę zrobić. Ona musi sama to zauważyć i chcieć dokonać zmian, dla siebie, by żyło jej się lepiej. 

Nie udawaj miłego, bądź miły!
Victoria

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

To miłe, że Ci się chciało. Jestem wdzięczna za każdą opinię, również tą negatywną, o ile nie tryska jadem.

Szukaj

Copyright © 2015 pinkmoodline lifestyle blog, rozwój, zmiany, sukces, szczęście | Distributed By My Blogger Themes | Designed By Blokotka