Inspiracje, motywacje, prezenty!












Blog, blogi, blogowisko.


Blogosfera jest ogromniasta i nie starczyłoby życia, by do każdego polskiego bloga zajrzeć chociaż na sekundę. Na większość cudownych blogów trafiam "przypadkiem". Nie wierzę w przypadki, ale o tym innym razem. Moje ulubione blogi to takie, na których znajduję treści mądre, zabawne i wartościowe, pisane "po mojemu" jak blog Ani Ania maluje i takie , które prowadzą czarodzieje jak Ita z Jagodowego Zagajnika


Ania to młoda, pełna uroku osobistego, napełniona pozytywną energią i wiedzą psychologiczną kobieta. Na swoim blogu lifestylowym, który jest w większości wypełniony treściami motywacyjnymi i prozdrowotnymi, zachęca ludzi do dokonywania pozytywnych zmian. Zmian, które wpłyną korzystnie na jakość życia zarówno własnego jak i otoczenia. Czytam ją chętnie i mega podziwiam, bo kurcze małolata (przepraszam za wyrażenie, ono ma oddać tylko dużą różnicę wieku między nami) ma piękny umysł. Posiadamy tą samą wiedzę, ale ja swoją zdobyłam po 20 lat nauki i badań, a ona wie to wszystko, co ja staruszka, w wieku 22 lat. Podziwiam każdego młodego człowieka, który jest tak świadomy siebie, ludzi i relacji. Który w mądry, ale nie mądraliński, prawdziwy, życiowy, prosty, dosadny, a nie poprawny, sposób przekazuje takie ładunki wiedzy. Dla mnie Ania jest za bardzo skromna, a przecież pieprzyć skromność. Dziewczyna wydała książkę, jest na liście najbardziej wpływowych blogerów, słuchają i naśladują ją tysiące, zmienia setki ludzkich żyć na lepsze. Jest wielka! Co mnie wkurza w Ani blogu? Pisze tekst na swój blog, o tym jak spać, żeby się wyspać. Piszę o tym, że jak śpisz wiele godzin po całonocnej imprezie albo długiej podróży to ok... zaglądam na aniamaluje.com, a tam o śnie i o tym, że jak po długiej podróży albo po imprezie długo spisz to ok.... Kurcze ja to wymyśliłam! :) Podziwiam, podziwiam i jeszcze raz podziwiam!

Ita to czarodziejka, czego nie dotknie zamienia się w cudo! Jest to blogerka, która robi transformacje rzeczy zużytych i bee w użyteczne i wow. Jest wiele blogerek, co to własnymi, zdolnymi łapkami robią piękne rzeczy. Szydełkują, pudełka dekorują, ale Ita jest inna. Ona znajdzie coś, co dawno powinno być spalone. Drugie coś co powinno być zezłomowane. Trzecie coś, co już na wpół robale zjadły. I z tych trzech cosiów robi czwarte coś, co jest WOW! Największe wrażenie na mnie wywarła metamorfoza spiżarni. Ita z drzwiczek od jakiegoś mebla, nóg od stołu, szczebelek z łóżeczka dziecięcego, atrapy okiennicy, kawałka blatu od biurka i starej umywalki zrobiła piękną spiżarnię. Tak! spiżarnię, bo u Ity wszystko jest piękne, nawet piwnica! Niesamowita metamorfoza pokoju córki, ogromniaste, zaczarowane zegary, taras jak marzenie. Ity dom to "moje" wnętrza, mój smak, mój styl, moje klimaty. Ita robi meble i dekoracje ze śnieci. To dopiero recykling! Kocham, kocham, kocham!

Jedna i druga ma kota. Fajni ludzie mają koty :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

To miłe, że Ci się chciało. Jestem wdzięczna za każdą opinię, również tą negatywną, o ile nie tryska jadem.

Szukaj

Copyright © 2015 pinkmoodline lifestyle blog, rozwój, zmiany, sukces, szczęście | Distributed By My Blogger Themes | Designed By Blokotka