Inspiracje, motywacje, prezenty!












Piersi nasze, cycki dwa.


Sztuczne cycki, sztuczne cycki. A co tam sztuczne cycki? Naturalne są lepsze. Jak patrzę na swoje dwa naleśniki, to wcale nie jestem tego taka pewna. Jestem przekonana, ze wiele kobiet, gdyby tylko miały kasę na operacje plastyczne, chętnie poddałyby korekcie to i owo. Te co kasę mają, robią to. Te, które nie mają, starają się ukryć niedoskonałości w inny sposób, nie zawsze się da. Noszę push up'y, to takie staniki co cycki mocno do góry podnoszą. I bardzo się cieszę, że ktoś je wymyslił, bo ciągłe noszenie cycków na brzuchu mi nie leży. Może być szokiem, gdy facet widzi pierwszy raz te cycki bez push up'u. Były pod szyją, klap! są na brzuchu. Taka rzeczywistość. Większośc Polek nie stać na sztuczne cycki. Koniec, kropka.

Ale czy to ma znaczenie? Czy są sztuczne, czy prawdziwe? Czy są małe, czy duże? Każdy co innego lubi, każdy co innego ma. Moje naleśniki świetnie wygladają w push up'ie, więc go noszę. A jak noszę go sobie, pod bluzką z apetycznym, ale nie wylgarnym dekoldem, to kuszę nimi swojego męża. 
A przy okazji. Faceci dzielą się na tych, którzy wolą cycki i tych, którzy wolą tyłki. Mój mąż woli pupę, ale nauczyłam go, ze cycki też są fajne. Sama bowiem, gdybym była facetem wolałabym piersi. Nieraz mówiłam swojemu mężowi, że gdybym była nim, to bym ciągle rękę w swoim staniku  trzymała. 
                    

Wracając do cycków, co to raz pod szyją, raz na brzuchu są. A jak już sobie mój mąz się na patrzy na takie pod szyją i one spadną na brzuch, pozbyte push up'u, to nie ma to żadnego znaczenia. On i tak pamięta te fajne pod szyją, co widział cały dzień. Jak dochodzi do akcji, to i tak nasze piersi latają na wszystkie strony. Tym się absolutnie kobieto nie przejmuj. Twój facet umie nad nimi zapanować. Jak leżysz na plecach to tylko sztuczne cycki nie poddają się grawitacji. Każde naturalne cycki, czy małe czy duże i tak rozleją się gdzie będą chciały i gdzie będą mieć miejsce. Facet sobie z nimi poradzi. Wierz mi, jak oni czegoś chcą to sobie umieja to zorganizować tak, żeby było dobrze. Chwyci i ułoży jak mu wygodnie, jak mu się podoba, a ty uwolnij umysł od ciągłego rozmyslania, jak one wygladają. One wygladają świetnie, szczególnie w jego dłoniach! I rozkoszuj się tym, co on z nimi wyprawia...

Pozdrawiam
Victoria

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

To miłe, że Ci się chciało. Jestem wdzięczna za każdą opinię, również tą negatywną, o ile nie tryska jadem.

Szukaj

Copyright © 2015 pinkmoodline lifestyle blog, rozwój, zmiany, sukces, szczęście | Distributed By My Blogger Themes | Designed By Blokotka