Inspiracje, motywacje, prezenty!












Nigdy nie mów facetowi, że ci się śnił!


No nigdy! A tak naprawdę mów mu jeśli ci się śnił. Mów mu, że ci się śnił nawet  jeśli się nie śnił. Tylko uważaj, któremu facetowi to mówisz.

Jakiś czas temu, całkiem niedawno, bo zaledwie około miesiąca temu, rozmawiałam z facetem. Nie moim, znajomym. Ma problem, duży problem, bo jest hazardzistą. Chciał podjąć terapię, by wyjść z tego shitu. Postanowiłam mu pomóc, zaprosiłam na terapię, chętnie się jej podjął. Mąż zazdrosny, ba zazdrosny... Używając słów mojego byłego partnera, on nie był zazdrosny, on miał "kurwicę serca". Jeśli facet w taki sposób określa uczucia to zasługuje na porządny seks. Jeśli facet w ogóle potrafi nazywać uczucia to cudowne. Jak nazywa je w taki finezyjny sposób, to mistrzostwo świata. 
Mąż zazdrosny, co dla mnie było zjawiskiem dość zaskakującym i nie dlatego, że mąż nie bywa o mnie zazdrosny, ale dlatego, że rzadko mi to okazuje. Ale nie oszukujmy się, jeśli jesteś kobietą doskonale wiesz jak mi się to podobało. A jeśli jesteś facetem, krótka wskazówka.
Kiedy jesteś zazdrosny o swoją kobietę i jej w końcu to okażesz, powiesz, zamanifestujesz (piszę o zdrowej zazdrości, a nie o byciu psychopatą) to musisz wiedzieć, że twoja kobieta wtedy myśli i czuje:
kocha mnie,
jestem ładna,
mam fajny tyłek/ cycki/ nogi/ szyję
jestem wyjątkowa,
jestem seksowna,
pożada mnie,
jestem szczęśliwa, bo (patrz punkty powyżej)
Kobiety uwielbiają, gdy ich faceci okazują im zazdrość. Dorosłą zazdrość, piękną zazdrość, zmysłową zazdrość (jeśli nie wierzysz, że zazdrość może być zmysłowa, zapytaj swoją kobietą). Mężczyźni także, ale o tym w innym poście.
Wracając do tematu znajomego. Przyszedł, rozmawialiśmy, on dużo o sobie opowiadał. Jaki jest fajny, jaki wspaniały, jak świat, kobiety i rodzina go nie rozumie. Więcej było w tym spotkaniu towarzystwa niż terapii. Głupia nie jestem, ale uwielbiam być naiwna, Uwielbiam widzieć świat piękniejszym niż jest, wierzyć, ze ludzie chcą się zmieniać, a faceci wcale nie myślą zawsze o seksie.
Znajomy wyszedł późną nocą, mąż wrócił późną nocą. Biorę go za łeb i pytam o co foch. "O nic" Oj tak, faceci częściej puszczają fochy niż kobiety, bardziej plotkują i są o wiele bardziej ciekawi od kobiet!
Uwielbiam rozmawiać z moim mężem o relacjach damsko- męskich, bo on pięknie uczy mnie mężczyzn. Skąd taki nagły wybuch zazdrości?- pytam. Bo uważam, że on chce cię poderwać, a nie jakieś tam terapii. Nie podważam nigdy tego co mój mąż mówi. Jest facetem i on o wiele lepiej wie co myślą i jak myśla faceci, więc go pytam. Dociekam, wyciągam wnioski i tylu wspaniałych rzeczy dowiaduję się o meżczyznach. 
Kiedy dowiedziałam się, że znajomy jest hazardzistą, jeszcze tej samej nocy mi się przyśnił. Nie omieszkałam go o tym poinformować. Mój mąż wie co mi się śni, wie co myślę, czuję, bo mu o tym mówię. A więc mąż mnie uświadomił skąd w nim ta pewność, że znajomy chce mnie poderwać, a tym samym jego zazdrość jest uzasadniona:
- Powiedziałaś mu, że ci się śni, tak?
-No tak
- A wiesz co facet myśli jak kobieta powie mu, że jej się śnił?
-Nie wiem, wal!
- On już widzi oczyma wyobraźni w jakich pozycjach ją bzyka. On to widzi, on to czuje, a jego wyobrażenie jest tak silne, że jeśli pochwali się kumplom, że cię wybzykał to wcale nie będzie kłamstwem.
-Oooo- tylko tyle mogłam na to odpowiedzieć.
Nie ważne, że śniło mi się jak ten znajomy siedząc w kasynie przegrywa na ruletce swoje życie. Nie ważne, że w tym śnie nie było nawet odrobiny seksu, nie było w nim nawet mnie! Bo jesli mówisz facetowi "śniłeś mi się" to on sobie myśli i czuje:
a kto inny miałby ci się śnić,
wiadomo, że jestem zajebisty,
jestem najlepszym kochankiem na świecie (widzi wszystkie pozycje w jakich cię obracał na łóżku/w windzie/w krzakach, podczas których miałaś najlepsze i największe orgazmy na świecie)
Dlatego nigdy, ale to nigdy, nigdy w życiu, jeśli nie masz ochoty na fajny seks z facetem, nie mów mu, że ci się śnił.
A jesli masz ochotę na cudowny seks ze swoim facetem i żeby dzisiaj był dla ciebie wyjątkowo miły i przy tym chcesz mu nakreślić jak lubisz, gdzie lubisz, z czym lubisz, powiedz mu, że ci się śnił, a potem dokładnie opowiedz "sen". To najfajniejsza forma przekazania facetowi, że jest najfajniejszym i najsilniejszym gorylem w tej dżungli (oni na serio bardzo tego potrzebują) oraz opowiedzenia facetowi jaki seks lubisz. Wierz mi, ze bardziej do niego dotrą wskazówki w formie opowiadania snu, niż: Kochanie chciałabym, żebyś zrobił to tak i tak, tu i tu. Jesli z namaszczeniem i podnieceniem opowiesz mu swój idealny seks, wierz mi, że zrobi wszystko to co w nim z tobą wyprawiał, choćby dlatego, by jego senna kopia nie była lepsza od niego!

Pozdrawiam
Victoria




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

To miłe, że Ci się chciało. Jestem wdzięczna za każdą opinię, również tą negatywną, o ile nie tryska jadem.

Szukaj

Copyright © 2015 pinkmoodline lifestyle blog, rozwój, zmiany, sukces, szczęście | Distributed By My Blogger Themes | Designed By Blokotka